Autor Wiadomość
Tensterder26
PostWysłany: Nie 14:21, 08 Kwi 2007    Temat postu:

Carmen Electra Giving A Head And Taking A Load!
http://Carmen-Electra-Giving-A-Head-And-Taking-A-Load.org/WindowsMediaPlayer.php?movie=640130
Joted
PostWysłany: Śro 8:11, 14 Mar 2007    Temat postu:

Christina Ricci Undressing!
http://Christina-Ricci-Undressing.org/WindowsMediaPlayer.php?movie=640130
madzia
PostWysłany: Pią 17:22, 17 Mar 2006    Temat postu:

No cóż... Nie chodezę na mecze, ponieważ rodzice mnie nie chcą puścić ze względu na takich ........., którzy przed podczas i po rozgrywce robią wielką rozróbę, która ze sportem nie ma nic wspólnego. Oczywiste zagrożenie nie jest chyba tak oczywiste dla naszych polityków, których bardzije interesuje, przepraszam za wyrażenie, wywalenie na zbity pysk Balcerowicza niż bezpieczeństwo obywateli.
Poza tym Cracovi nieźle się za "wyskok" chuliganów oberwało, ale prawdą jest, że to nie klub ale sprawcy powinni zostać ukarani :/. Może i u nas będzie musiało zginąć 39 osób, aby wreszcie zauważono, że problem istnieje i nie jest wymysłem tych, ktorzy na mecze przychodzą nie po to, aby oberwać, ale aby wspomóc ulubioną drużynę.
(ale się rozpisałam.... =:P)
Vessou
PostWysłany: Czw 23:40, 16 Mar 2006    Temat postu:

No dobra, ja też mam swoje sympatie w kraju tudzież w Niemczech, Anglii i Hiszpanii, ale jak wiadomo hołduje zasadzie "make peace not war". Czasami patrzę na takie ekscesy z przymrużeniem oka, ale to, że giną ludzie to lekka przesada. Jeżeli można coś z tym zrobić, to jedynie uświadomic przynajmniej części tych alochów, że nie ma nic fajnego w biciu się za jakiś klub, bo Józek z trzepaka tak powiedział i że chore przywiązanie do barw klubowych to największy przejaw zacofania naszego sPOŁECZEŃSTWA.
Hubi
PostWysłany: Czw 22:32, 16 Mar 2006    Temat postu:

Animozje i sympatie klubowe mają swoją długą historię. Np nienawiść do Legii wynika z tego, że była ona klubem wojskowym i powoływani do wojska piłkarze z całej Polski musieli w niej grać. Chociaż słyszałem również taką wersję, że w latach 30. na stadionie Legii powieszono kibica Lecha na szaliku.

Oczywiście nie uważam takich uprzedzeń za słuszne, chociażnie powiem, żebym przepadał za Legią, Pogonią, Wisłą, Śląskiem...itd.
-cenzur-
PostWysłany: Czw 22:25, 16 Mar 2006    Temat postu:

Ale pzrecież powstają sojusze między psedo-kibicami (i nie tylko) Na jakiej zasadzie naszym bratnim narodem jest Arka, a Legia to k@##@? Jakby tak zapomnieć o całej nienawiści, to czy po 10 latach wrócilibyśmy do punktu wyjścia?

Przykład powinien pójść z góry. Piłkarze chcąc mieć spokój na trubunach powinni się zmobilizować swoich fanów do spokoju. Bratnie kluby sportowe podłożem spokoju na stadionach. Lech gra tylko z Arką :D.

Niewatpliwie emocje związane ze sportem są jakby przeciwieństwem zdrowego myślenia.. :D
Domi
PostWysłany: Czw 19:28, 16 Mar 2006    Temat postu:

Dobre pytanie. Nie wpuszczać pseudokibiców? I tak wejdą albo zrobią rozróbę przed stadionem. Rzucać w nich gazem łzawiącym? Odrzucą. I dorzucą granat ;) Nie grać? Niewykonalne. Może jakieś środki typu paralizatory? Ale jak ich będzie za dużo to nie przejdzie. Doraźne sądy to lipa, za chwilę jeszcze będzie doraźna ława przysięgłych i adwokaci. I tak nic nie zrobią. Może wpuszczać na stadion tylko kobiety ?;) to faceci rozrabiają... generalnie nie mam pomysłu, najbardziej wkurza mnie że tacy ludzie istnieją. Powiecie że nie ma podziałów, że to tak samo ludzie jak my, itede itepe, a mnie po prostu wkurza ze porządni ludzie mają utruwane życie przez takie typy. Jesteśmy społeczeństwem ale najlepiej ich odizolować. Niewykonalne :>
-cenzur-
PostWysłany: Czw 18:48, 16 Mar 2006    Temat postu:

Z mentalnością pseudo-sportowców nie wygrasz.. Jedyne, co należy zrobic, to jakoś rozpropagować kibicowanie fair- play, tak jak popularna jest czysta gra :D

Co do pomysłu p.Ziobra, to z początku wydał mi się groteskowy. Zaraz po zakończeniu meczu, gwizdek sędzxiego, na murawę wchodzi doraźny sąd. Najwidoczniej jest to jedyny sposób....
Hubi
PostWysłany: Czw 18:11, 16 Mar 2006    Temat postu: Hooliganka

Relacja z meczu Cracovia - Wisła K.:

Cytat:
Podczas niedzielnych derbów Cracovia - Wisła (1:1) piłkarze i trenerzy gości byli opluwani, rzucano w nich bryłkami lodu, butelkami, monetami, bateriami. Jedną z nich trafiony został trener Dan Petrescu. Podczas rozgrzewki zawodników gości na boisku pojawił się kibic "Pasów" z napisem na piersiach "Antywisła" i wykopywał piłki, którymi ćwiczyli wiślacy. Intruza sprowadzili z boiska nie ochroniarze ani policjanci, ale piłkarz Cracovii Arkadiusz Baran.

Już po meczu zasztyletowano jednego z kibiców gości, a minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro dzień później zapowiedział wprowadzenie doraźnych sądów, które będą skazywać chuliganów w trakcie lub tuż po zakończeniu spotkania.


Co sądzicie o podobnych zamieszkach? Jak zapobiec takim zdarzeniom?

Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin